poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Śpieszmy się...

Moja babcia zmarła 03.04 2012 roku.{*}
Urodziła się 75 lat wcześniej.Była złotym człowiekiem i takim tez pozostanie w moim sercu i mej pamięci.
Nie będę już płakać,bo wiem ,ze by tego nie chciała.Zatrzymam  codziennie na chwilę przy niej myśli,zadumam się,pomodlę i pójdę dalej.Nie wspominać się?A dlaczego?. Przecież kiedyś się spotkamy i pośmiejemy z życia.Przecież  trzeba pamiętać o kimś takim.

http://krystynagrabowksa.kupamieci.pl/
To babci wirtualny pomnik,kto chcę może przystanąć i zapalić jej symbolicznego znicza.Na pewno się ucieszy.

wtorek, 10 stycznia 2012

Co najśmieszniejsze w ludziach..

Co jest najśmieszniejsze w ludziach - Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłośc...i. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli...

piątek, 6 stycznia 2012

Kawałek życia został Ci włożony w ręce. Twojego własnego życia. Twoje umykające istnienie każdego dnia dawane jest Ci od nowa. Czy naprawdę chętnie przeżywasz dzisiejszy dzień? Czy go rozpoczynasz z ochotą? Czy przyjmujesz niczym ołowiany ciężar, który cię przygniata? Nikt z ludzi nie potrafi tego zmienić, jedynie ty sam/a. Nie ma bowiem na świecie nikogo, kto mógłby ten dzień przeżyć za Ciebie. Przyjmij ten podarunek, a nie zapomnij, że każdy dzień dany Ci jest jak wieczność.

czwartek, 5 stycznia 2012

Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości 86.400 sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień. To, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia – w każdej chwili może zatrzymać nasze życie.

środa, 4 stycznia 2012

Co robię?

Leże i rozmawiam z sufitem..
A dlaczego?
Bo wydaje mi się ,ze rozumie więcej niż podłoga

"ej mała..."

“ej, Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.”